27 lis 2013

"TRAUMA'

Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Replika
Premiera: 2012



"Trauma" to kolejna powieść G. Mastertona, którą miałam możliwość przeczytać. Do powieści dołączono także dwa opowiadania autora pt. "Bazgroły" i " Szamański kompas"


Główną bohaterką powieści "Trauma" jest Bonnie  Winter - matka, żona i kobieta pracująca na dwóch etatach. Jednym z nich jest sprzątanie miejsc zbrodni. Bonnie, podczas oczyszczania kilku mieszkań, gdzie doszło do morderstw znajduje czarne gąsienice, które mają złą sławę, i które mogą być przyczyną  popełnienia straszliwych mordów.

Powieść napisana jest prostym językiem, w którym wyczuwa się charakterystyczne pióro pisarza. Czytanie jest lekkie i bardzo szybkie. Treść jest wciągająca, aczkolwiek chwilami szokująca.
Całość jest mieszanką gatunków - kryminał, opowieść grozy, fantastyka i sensacje - te cztery gatunki najbardziej się wyróżniają.

Masterton w "Traumie" zastosował inną formę, która niezbyt mi podeszła pod gust. Nie ma charakterystycznej łączności występującej w powieściach.
Całość bardziej przypomina wycinki z gazet, które tworzą historię losów bohaterki. Tak naprawdę nie poznajemy dokładnie żadnej postaci, a jedynie zarys niektórych osób.

Bonnie - bohaterka przedstawiona jest w dwóch  osobowościach. Jedna z nich to kobieta pracująca w branży kosmetycznej. Jest delikatna, pożądana przez mężczyzn. Pragnie być seksowna.
 Druga z nich, to kobieta twarda, którą nie zrażają rozkładające się szczątki, krew w ogromnych ilościach. Kobieta, która jest gotowa na wszystko.
Postać Bonnie na początku bardzo mi się podobała, jednak nie spodziewałam się takiego zakończenia jej historii.
W sumie, autor zna osobowość ludzi i chyba tak przedstawiając postać, daje do zrozumienia, to jacy jesteśmy.

Opisy: Kto zna twórczość Mastertona nie powinien być zaskoczony szokującymi opisami. Jest ich dość sporo jak na niezbyt długą historię. Nawet dla mnie jeden z nich okazał się trudny w czytaniu i wywołał uczucia, których nie lubię.
Ogólnie w treści jest wiele trudnych tematów, na które  ludzie nie rozmawiają, starają się wymazać je z pamięci.
Przez całą treść nie znalazłam ani jednego momentu, który spowolniłby czytanie, ba który by nudził. Mało tego, jeszcze nigdy, nie przeczytałam książki w takim, zaskakująco szybkim tempie.

Bazgroły

Głównym bohaterem opowieści jest Peter, który widzi napisy dotyczące jego życia, i które przyczyniają się do popełnienia zbrodni.
Jednak napisy są prawdziwe czy tylko wytworem wyobraźni bohatera?

Opowiadanie czyta się szybko, ma charakter psychologiczny.  Występują drastyczne sceny. Opowieść zmusza do refleksji .

Szamański kompas

Paul, po wielu latach pracy stracił swój majątek. Przez przypadek w jego ręce trafia kompas, który ma go zaprowadzić do tego co pragnie. Jednak zapłatą jest wybór...

Ta opowieść natomiast pokazuje do czego człowiek jest zdolny, aby spełniło się jego życzenie. Jakich potrafi dokonywać wyborów. Brak ostrych opisów.

Powieść i opowiadania mają charakter psychologiczny. Pokazują ludzi, którzy w pewnym momencie popełniają błąd.
Książkę polecam fanom Mastertona, jak i osobom, które są mniej wrażliwe na rażące opisy. Powieść jest dobra, refleksyjna i szybka w czytaniu.

Moja ocena 8/10

ps. książkę przeczytałam na wiosnę i wówczas napisałam opinię, ale z braku czasu dopiero teraz publikuje recenzje :) Niestety takich zaległych recenzji mam jeszcze kilka - w najbliższych miesiącach postaram się je wrzucić.



12 komentarzy:

  1. Czytałam już jedna książkę tego autora. Dość dziwnym zbiegiem okoliczności wpadła w moje ręce i bardzo mi się podobał klimat. Tą książkę równie chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Polubiłam tego autora, więc po tę też chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tego typy powieściami. Są przygnębiające. Raczej nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam, lecz mnie osobiście średnio się podobało. Polecam tego autora inne książki np, ,Czerwony hotel'', albo ,,Wybuch'. Są zdecydowanie lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. zgodzę się, ale ja uwielbiam twórczość Mastertona - z wymienionymi tytułami na pewno się zapoznam z czasem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle razy widziałam tą książkę w bibliotece i za każdym razem się zastanawiałam czy ją wypożyczyć. Po przeczytaniu Twojej recenzji chyba tak zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się całkiem ciekawie:) Wcześniej o niej nie słyszałam, ale teraz będę wypatrywać tej książki w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tę powieść czytałam i mi się nie podobała. Pełno błędów logicznych, kiepska narracja, banalna treść - moim zdaniem. Ale rozumiem, że książka może się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam nic tego autora i na razie raczej nie mam ochoty tego zmieniać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety w tej książce autor nie do końca pokazał na co go stać. Całość raczej przeciętna, choć nie żałuje, że ją przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Mastertona, muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam jeszcze tego autora, ale lubię nowości i chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga