14 lip 2013

Debiuty warte uwagi ?

Debiuty, debiuty - ostatnio na rynku wydawniczym coraz częściej pojawiają się książki debiutantów i tak naprawdę trudno je wszystkie wyśledzić. Ja ogólnie nie bardzo orientuje się w tych sprawach. Jednak skoro tym razem popadł taki temat, więc co ostatnio mnie zainteresowało.

Bardzo ciekawym polskim debiutem okazała się dla mnie książka Anna Ventura - Przeznaczenie  Agnieszki Kiełbus. Książkę czytałam z zaciekawieniem i chciałabym doczytać o dalszych losach bohaterów.
Inną pozycją jest także trylogia L.H.Zelman, którą bardzo polubiłam. Też jest to debiutancka seria autorki. 
Jeśli chodzi i zagraniczne debiuty to interesującym jest Szeptem  Becca Fitzpatrick. Przeczytałam całą serię, ale na blogu umieściłam tylko dwie recenzje - co muszę nadrobić.
Ale najbardziej godnym uwagi, który mnie wręcz zachwycił jest ANGELFALL Susan Ee. Jest to rewelacyjna pozycja.
Jeszcze jak dobrze pamiętam wartym uwagi debiutem są Wybrani C.J.Daugherty, który także mnie zachwycił.

Mam nadzieję, że nie pomyliłam się tym razem i dobrze wybrałam tytuły :)

A wy jakie macie debiuty, którymi warto się zainteresować?

Post pojawił się także:
Pauliny
Recenzje Kiti
Mileny

11 komentarzy:

  1. Ja się nie uprzedzam co do debiutów - nie wychodzę z założenia, że skoro to debiut, to nie może być dobry, a nawet bardzo dobry, wręcz przeciwnie. Założyłam nawet luźne wyzwanie debiutów dotyczące i wiem, że trafiają się książki naprawdę godne polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szeptem czytałam i bardzo mi się spodobała cała seria :) Jeszcze nie czytałam ,,Wybranych", ale dużo dobrego o nich słyszałam, więc może kiedyś... :) Debiuty wcale nie są złe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię czytać debiuty i staram się je promować, jak najczęściej. Czytałam także -Annę Ventura - Przeznaczenie i faktycznie jest to świetna powieść. Teraz obecnie czytałam ,,Uśpienie'' Marty Zaborowskiej i polecam. Debiut i od razu rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś nie przepadałam za debiutami, ale odkąd sama wydałam książkę, zaczęłam sięgać także po nieznanych Polaków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio czytałam sporo polskich, dobrych debiutów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym Ci poleciła "Oko Kanaloa". Słyszałaś może o tej pozycji? Tam jest wszystkiego po trochu, nawet fantastyki. ;]
    Kurde, od dawna chcę przeczytać "Wybranych" i do tej pory nie miałam okazji tego zrobić... Ah.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybrani była epicka :D

    a mój ulubiony, bądź co bądź debiut, to "Przeminęło z wiatrem". teraz klasyka, ale kiedyś - debiut. i jedyna książka autorki. <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Z debiutów to polecam "Arisjański Fiolet. Cisza" Poli Pane. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z debiutów warty wagi jest ,,Piasek", dobra polska fantastyka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. W sumie każdy kiedyś był debiutantem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Debiut jak debiut. Jakoś prawie wszystkie książki są teraz tymi pierwszymi danego pisarza. Moim ulubionym jest: Zmierzch.
    Z tych zaś co Ty podałaś, to tak: Szeptem mi się podobało, ale jakiegoś wielkiego szału nie ma, za to Wybrani również uważam za ciekawą książkę i czekam na kontynuację. :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga