25 lis 2016

POCAŁUNEK CIENIA

Autor: Richelle Mead
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Premiera: 2010
Cykl: Akademia wampirów (tom 3)
Stron: 428

Wydawało mi się, że tak niedawno rozpoczęłam swoją przygodę z Rose i Akademią wampirów...jednak tylko mi się wydawało. Jak się okazuje minęło dwa lata od chwili, w której przeczytałam tom drugi cyklu. Pomimo tak długiej przerwy, nie miałam zbyt dużych problemów z odnalezieniem się w wydarzeniach, aczkolwiek pewne informacje zamazały się w mojej pamięci. 

Rose nadal uczy się w Akademii, dla odmiany przez sześć tygodni ma się opiekować innym morajem w celach treningowych. Rose nie całkiem pogodziła się ze śmiercią Masona i przeżywa szok, gdy go widzi jako ducha. Jednak jego pojawienie się początkowo uważa, za omamy. Jednak czy słusznie?
Rose trudno tłumić uczucia jakimi darzy Dymitra, ale ich związek nie ma szans powodzenia. Obydwoje bronią się przed uczuciami ...do czasu.
Niestety Akademia zostaje zaatakowana przez strzygi a finał okazuje się pełen dramatów.

Trzecia część serii jest dość spokojna. Przez większość czasu mamy do czynienia z typowymi problemami nastolatków. Od czasu do czasu autorka dodała elementy magi, czy wampirze aspekty. Czytanie jest spokojne, klimatyczne do czasu. Ostatni etap powieści jest pełen niespodzianek, a zakończenie jest zaskakujące. Przez to jak autorka kończy tom, odczułam niedosyt, głód, który pragnie zaspokojenia.

Rose to bohaterka, którą nie da się nie lubić. Jest buntownicza, zadziorna, uparta, ale i twarda. Mierzy się z problemami, ale jej żywioł to walka ze strzygami, wówczas czuje się spełniona. 

Mead jak to ona tworząc fabułę nie śpieszy się z wydarzeniami. Dużo uwagi poświęca bohaterom. Stara się zbudować odpowiedni klimat, dba o szczegóły. W tej części zabrakło mi większej adrenaliny oraz emocji.  Zakończenie trochę nadrobiło ten brak, ale nie całkiem. Zabrakło mi też romantycznej odsłony romansu Rose i Dymitra. Autorka skupiła się na wszystkim i na niczym.

"Pocałunek cienia" to dobra kontynuacja, ale za mało dynamiczna. Poznawanie fabuły nie zajęło mi dużo czasu, ale czuje niedosyt po zakończeniu czytania. Mam nadzieję, że kolejny tom będzie bardziej zaskakujący.

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam całą tę serię ;D Przypomina mi młodzieńcze lata, kiedy ją czytałam.
    Pozdrawiam WiktoriaCzytaRazemZWami

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam kilka części, chyba cztery, ale nie jestem pewna. Bardzo polubiłam wtedy tę serię. Ostatnio właśnie często trafiam na blogach o tej serii, że aż pomyslałam, że może powinnam przypomnieć ją sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak do tego tomu czytało się super :D Kolejne były dla mnie trochę na siłę :D Rose jest świetna! :D I Adrian *-*
    Czekam na twoją opinię o reszcie bo jestem ciekawa czy tylko ja mam mieszane uczucia co do reszty :D


    Buziaki
    coraciemnosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś nie mogę się przekonać to tej serii, chociaż muszę też się przyznać, że już dawno nic w zbliżonej tematyce nie czytałam... no i jestem w kropce! Ot i cała kobieta - i chcę i boję się :D

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga