2 lis 2016

Podsumowanie - październik/2016


Już dawno nie mieliśmy tak brzydkiego października - zimno, deszczowo, wietrznie. Choć miniony miesiąc był dla mnie dużo lepszy niż wrzesień, to jednak nie żałuje, że już jest za nami. Ale...jak widać listopad chyba też nie przyniesie nam zbyt wiele witaminy D3.


Tak jak wspominałam w październiku pomimo wielu wyjazdów i zajęć nie czuję się tak zmęczona jak we wrześniu. Książek też udało mi się przeczytać bardzo dużo, aż jestem sama zaskoczona efektem. Fakt, że zmiana czasu, choć troszeczkę pozwoliła mi na odespanie brakujących godzin.

Czas na liczby:
Ilość przeczytanych książek - 16 + 2 bajki
Stron: 6 629
Średnio dziennie czytałam: 213 stron

W międzyczasie obejrzałam też kilka filmów, ale nie były to nowości.

Coraz dłuższe wieczory sprzyjają czytaniu, tak więc mam nadzieję, że w listopadzie uda mi się także przeczytać wiele książek :) Nie będę już Was zanudzać więc...

... jak wam poszło w październiku?


12 komentarzy:

  1. Dla mnie październik okazał się bardzo dobrym miesiącem czytelniczym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 16 książek to świetny wynik. Gratuluję! :) Ja zdołałam przeczytać 9, ale myślę, że nie jest źle. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się szaro, buro i ponuro, a suplementację wit d to chyba tylko w tabletkach, na słoneczko nawet nie liczę:( ŚWIETNE WYNIKI, JA CHOROWAŁAM I PRZECZYTAŁAM 5, ale nawet jakbym była zdrowa to bym nie osiągnęła takiego wyniku jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie czytelniczo październik minął wspaniale. Gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, jakie statystyki. Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły wynik, oby tak dalej w listopadzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne wyniki! Życzę powodzenia w listopadzie! :)
    Mój październik już opisałam na blogu, ale tak w skrócie: nie dałam się chorobom i odkułam się jeśli chodzi o filmy i seriale, bo od sierpnia było z tym cienko.

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale dawno mnie tu nie było. :( Ale już obiecuję poprawę. :D Gratuluję wyniku i trzymam za ciebie kciuki kochana w następnym miesiącu :D A u mnie było też całkiem nieźle.
    Pozdrawiam Wiktoriaczytarazemzwami

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie październik był bardzo owocny w przeczytane książki, chyba najlepszy w całym roku 2016.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje statystyki można znaleźć na Bluszczu, jednakże w porównaniu z Twoimi wynikami to usuwam się w cień. I to dość obszerny... ;)
    Pozdrawiam!
    #Ivy z Bluszczowych Recenzji

    OdpowiedzUsuń
  11. Ło matko wynik to ty cudowny wypracowałaś *-*
    Powodzenia w listopadzie <3


    Buziaki
    coraciemnosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ło Boże! 16 książek? Masakra, ja przeczytałam połowe i uważam, że to świetny wynik... No cóz, oby tak dalej! :D

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga