30 sty 2017

Liebster Blog Award


Od dawna nie brałam udziału w blogowych zabawach, skupiłam się raczej na publikowaniu recenzji. Dziś dla rozrywki coś luźnego. Do Liebster Blog Award nominowała mnie autorka bloga WiktoriaCzytaRazemZWami, za nominację już podziękowałam - jak to jest w w zwyczaju/regule. A oto jej pytania i moje odpowiedzi.


1. Masz dłuższe wolne (tydzień, dwa) planujesz sobie co chciałabyś w tym czasie przeczytać, czy raczej będzie spontan?
Nie mam nigdy konkretnych planów, ale mam zawsze stos książek na szafce nocnej. W wolnej chwili czytam tę powieść, która najbardziej pasuje mi do nastoju.

2. Największe marzenie? I jak próbujesz je spełnić?
Moim największym marzeniem jest podróżowanie, zwiedzenie Ameryki, Anglii( szczególnie Londynu),inne kraje europejskie też są na liście. Marze także o Egipcie, choć znajomi, którzy tam byli raczej nie zachwalali tych regionów. Jednak Piramidy od lat mam w głowie. Obecnie niestety mogę tylko pomarzyć - remont domu, dzieci pochłaniają wszystkie środki finansowe oraz czas. Wierzę jednak, że z czasem spełnią się moje wymarzone podróże.

3. Jak rozpoczynasz swój dzień?
Na początek wstaje o 6.20 - normalka. Przygotowuję sobie kawę (chyba jak większość z was), robię dzieciom śniadanie i powoli się rozbudzam...

4.  Opisz swojego bloga jednym słowem. 
Tutaj mam problem, bo jak mogę napisać tylko jedno słowo określające blog - anielski!

5. Twoje plany na najbliższy tydzień?
Nie mam konkretnych planów. Oczywiście codzienne obowiązki nie muszę planować, a resztę przyniesie przeznaczenie. Ferie skończyły się moim dzieciom więc raczej na wyjazd nie ma szans.

6.  Ulubione miejsce na świecie do którego zawsze chętnie wracasz?
Mój rodzinny dom, w którym spędziłam część dzieciństwa, ale tę drugą. Chyba zawsze będę tam chętnie wracać, tym bardziej, że do mamy zawsze przyjemnie pojechać.

7. Dzień bez czego jest dniem straconym?
Nie mam czegoś takiego. Każdy dzień niesie wiele radości i smutku, pracy i wypoczynku. Każdy jest inny i na swój sposób ważny. 

8. Jedzenie od którego jesteś uzależniona?
Jeżeli słodycze możemy nazwać jedzeniem to jestem okropnym łasuchem. Nie potrafię przejść w sklepie obok półki ze słodkościami i nic nie kupić. Później zjem i mam wyrzuty sumienia :( Ale chęć sięgnięcia po słodkości jest za silna.

9.  Zawsze kiedy nie mam weny ...
...przechodzę katusze. Zawsze lubię pisać opinie na temat przeczytanych książek zaraz po ich skończeniu, bo później tace wątek, ale czasem brak chęci, pomysłu mnie po prostu dobija, jestem rozdrażniona. Współczuje pisarzom, którzy muszą pisać na siłę, bo gonią ich terminy.

10. Trzy książki, o których nigdy nie zapomnę to ...
"Zmierzch" - bo dzięki tej powieści po latach wróciłam do czytania i założyłam bloga.
"Gwiazd naszych wina" bo jeszcze przy żadnej innej powieści nie popłakałam się tak mocno, że nie byłam w stanie przez długi czas dojść do siebie.
'Maybe Someday' - okropnie podobała mi się ta historia. Choć czytałam ją już wiele miesięcy temu nadal mam ją w głowie i kiedyś sięgnę po nią jeszcze raz.

11.  Pierwszy post jaki wrzuciłaś na bloga to ... (Jeśli był to post powitalny, to jaki był drugi) 
U mnie nie było powitania. Blog założyłam spontanicznie, bez pomysłu na wpis. Dlatego pierwszym był wiersz, który bardzo lubię ( a nie jestem fanką poezji) Tutaj, a drugim był teks piosenki Rodowicz Łatwopalni, cudowna, ponadczasowa piosenka. Dopiero następne posty były mizernymi opiniami.

Zakończyłam. Nie będę nominować nikogo, ale jeśli macie ochotę podzielcie się odpowiedziami na te pytania, które wam przypadną go gustu.

9 komentarzy:

  1. Nie wiem jak podróżowali Twoi znajomi, ale jeśli jechali na zorganizowaną wycieczkę to może być problem czemu im się nie spodobała. Uważam, że na własna rękę zwiedza się najlepiej: a przy odrobinie chęci nawet bariera językowa przestaje być barierą ;)
    Blog anielski, a ja właśnie za książkę o skrzydlatych się wzięłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Do rodzinnego domu zawsze wraca się z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rodzinny dom, rodzinna miejscowość to najlepsze miejsce na ziemi!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem nominowana przez Wiktorię:)
    Oglądałam gwiazd naszych wina i popłakałam się zacnie, i to w większym towarzystwie :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja czytelnicza przygoda zaczęła się od Zmierzchu ;) Co prawda wcześniej też coś czytałam, ale tak bardziej się w to wkręciłam po spotkaniu z Meyer ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się określenie - blog anielski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Gwiazd naszych wina" co prawda nie czytałam, ale w połowie filmu, przestałam oglądać jakoś nie mogłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tak samo lubię pisać opinie na temat przeczytanych książek zaraz po ich skończeniu, bo potem uciekają mi emocje, które pragnę przelać na papier.

    OdpowiedzUsuń
  9. oj też zaczynam dzień od kawy ;)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga