10 gru 2013

CIEMNOŚĆ PRZED ŚWITEM

Autor: J.A.London
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 2012
Moja ocena: 5/6
Wampiry opanowały świat. Ludzie żyją w spustoszonych miastach, chroniąc się za ich wysokimi murami. Tylko tu są względnie bezpieczni – dopóki będą składać nowemu władcy daninę. 
Siedemnastoletnia Dawn Montgomery jest wysłanniczką Denver, łącznikiem pomiędzy ludźmi i wampirami – najmłodszą, odkąd ustanowiono tę funkcję. Pogodziła się z tym, że musi opuszczać mury miasta, by na dworze władcy wampirów negocjować z nim jego przerażające żądania…
Wszystko się zmienia, kiedy w życie Dawn wkracza Victor, syn Lorda Valentine’a. Czy chce tego, co wszystkie wampiry? Czy pragnie czegoś więcej – jej serca? I czy ich uczucie ma jakąkolwiek przyszłość, gdy pojawi się rywal, który pożąda Dawn tak samo mocno, jak władzy i krwi…
Czy ocali ich wschodzące słońce?źródło



Mieszkasz w mieście otoczonym dużym murem, jesteś wysłannikiem, który kontaktuje się z najpotężniejszym wampirem, ustalasz warunki pokoju z krwiopijcami. Jednak ani ty, ani inni ludzie nie jesteście bezpieczni. Nadal po ulicach szaleją wygłodniałe wampiry...Przez swoją lekkomyślność, zostajesz zaatakowana... Co robisz, gdy jeden z twoich wrogów ratuje ci życie, choć dowiadujesz się tego po fakcie?

"Ciemność przed świtem" to kolejna powieść o wampirach, paranormalnym romansie i walce. Tym razem wampiry zostały zachowane prawie w oryginale, czyli - słońce je pali, kołek zabija a krew ludzka żywi. Mamy też dobre wampiry, które stoją po stronie ludzi, a krew piją tylko za pozwoleniem dawcy, oraz krwiopijców, którzy są mutacją i mogą funkcjonować w dzień. Historia taka jak wszystkie, a jednak jest inna.

Książka wciągnęła mnie do swojego świata zaraz na początku i przez cały czas tam trzymała. Opisana historia jest ciekawa, pełna dynamicznej akcji, lekko romantyczna i dramatyczna. Momentami jest przewidywalna i trochę płytka, a w innym etapie natomiast zaskakuje pozytywnie. Wątki wykorzystane w powieści są "oklepane", ale przedstawione troszeczkę inaczej i może dlatego nie nudzą. 
Treść nie wzbudza zbyt wielu emocji, może nie jest całkiem sucha pod tym względem, ale nie ma też rewelacji.
Zdradzę, że zakończenie jest interesujące i pomimo że można się spodziewać takiego rozwiązania to i tak lekko zaskakuje.
Do kreacji bohaterów nie mam wielkich zastrzeżeń - najdokładniej jednak poznajemy Dawn, główną bohaterkę. Autorka starała się dość dokładnie pokazać jej świat, poprzez wspomnienia lub bieżące wydarzenia.

Autorka książkę nadpisała pod pseudonimem, razem z synem i kto czytał serię Strażnicy Nocy" powinien  kojarzyć jej styl. Jeśli chodzi o tych co nie poznali twórczości autorki - podkreślę, że jest on bardzo przyjemny w czytaniu, lekki, opisy są dokładne, ale nie ma ich w nadmiarze.Pisarka potrafi zaciekawić czytelnika, przenieść go do swojego magicznego świata.

"Ciemność przed świtem" to powieść, którą wato poznać. Nie jest może zbyt ambitna, ale mile uprzyjemnia czas. Czytanie jest szybkie, pochłaniające i odprężające, chwilami wydarzenia trzymają w napięciu. Książkę polecam fanom wampirów i romansów paranormalnych.

Sprzedam

14 komentarzy:

  1. Wampiry to raczej nie moja bajka, chociaż nie mówię książce całkowicie nie:) Najpierw przetestuje ją córka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wrażenie, ze to coś w moim stylu ;3 na pewno niedługo po nią sięgne :)
    xo, A.

    OdpowiedzUsuń
  3. książkę czytałam dawnodawno temu, kiedy jeszcze lubiłam paranormale - no i pamiętam, że podobała mi się. jak byłoby teraz, to już inna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej spasuję ;) Zbyt dużo ambitniejszych pozycji czeka na swoją kolej.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm, z jednej strony powieść momentami płytka i schematyczna, ale z drugiej strony ciekawa. Sama nie wiem... Chyba na razie spasuję, za dużo pozycji czeka na mojej półce. A okładka bardzo ładna :)
    Pozdrawiam,
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
  6. O wampirach lubię czytać i jak na razie nie mam ich dość, dlatego chętnie skuszę się na powyższą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Są wampiry, jest intrygująca okładka... Chyba muszę się za nią zabrać ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. To mieszkanie ludzi za murami przypomina mi wątek z filmu "Underworld: Bunt Lykanów" :D Fajnie jednak, że wampiry zostały wampirami, a nie świecącymi się na słońcu kukłami. :) Mogłoby być ciekawie. Zapewne przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna recenzja ;)
    Książkę miałam od dawna na oku i teraz czekam na dostarczenie tej przesyłki :)
    Pozdrawiam i zapraszam na bloga

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie ją przeczytam jeśli wpadnie mi do rąk. Dawno nie czytałam nic o wampirach - a nie ukrywam, że kiedyś uwielbiałam je :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam. Bardzo fajna i przyjemna książka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie czytadła i chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam ją w połowie listopada w Matrasie, bo kosztowała jedynie 9,90. Nawet zaczęłam ją czytać, ale mam na głowie wiele innych obowiązków, więc książka musi poczekać. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie lekkie historie i choć wampiry mi się lekko znudziły to mam na nią ochotę:)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga