14 sty 2014

SZLAK NIEPEWNOŚCI

Autor: Patrycja Flejszer
Forma: Ebook
Liczba stron: 101
Moja ocena: 5/6
Jamie Swan jest samotną szesnastolatką, mieszkającą z ojcem alkoholikiem, marnym pisarzyną. Wyśmiewana i wytykana palcami na każdym kroku, fanka azjatyckiej muzyki nie potrafi się odnaleźć w codziennej rzeczywistości. Po tym, jak straciła matkę i zrezygnowała ze swojej pasji – skoków wzwyż – nie zostało jej już nic.źródło



"Szlak niepewności" to jedna z nielicznych historii, do której podeszłam bardzo emocjonalnie. Efektem tego, były łzy na policzkach, gdy kończyłam czytać e-booka. Jako że "Szlak niepewności" stworzyła pisarka, zaczynająca swoją przygodę z piórem, uważam,  że jest, to jeden z lepszych debiutów, jakie miałam okazje przeczytać.

Tak jak z opisu wynika - poznajemy Jamie, nastolatkę, która samotnie boryka się z problemami. Oprócz niej ważnymi postaciami są Caleb i Salvador - nastolatkowie z bogatszych rodzin. Trzej bohaterowie, trzy światy i jedna wspólna droga... do czasu...

Opisana historia jest bardzo emocjonalna, realistyczna i smutna. Skupia się na problemach nastolatków, z którymi muszą się borykać. Jednak nie są to, kłopoty miłosne - złamane serce, lecz problemy, którymi sprawcami są rodzice. Samotnością, która czasem jest najlepszym przyjacielem. Bezsilnością, która prowadzi do załamania i wyboru najłatwiejszej, a zarazem niewłaściwej drogi.
Autorka stworzyła opowieść łącząc dwie klasy społeczne, w ten sposób obrysowała różnice reagowania ludzi na sytuację, jakie mają miejsca w realnym życiu.
Bardzo ważnym elementem, jest ukazanie przez autorkę "masek" jakie ludzie zakładają, aby ukryć swoje prawdziwe "JA", problemy, z którymi sami się borykają...

Muszę wspomnieć także o bohaterach, którzy są bardzo interesującymi postaciami. Podczas poznawania powieści, widoczne są zmiany, jakie w nich zachodzą. Bardzo dużą sympatią obdarzyłam Jamie, natomiast postawa Caleba mnie rozczarowała. Dlaczego, wypowiadam się w ten sposób, o uczestnikach opisanej historii - czyli, jakby bohaterowie byli prawdziwi. Otóż, podczas czytania powstaje więź pomiędzy czytelnikiem, a postacią z opowieści, to połączenie jest głównym bodźcem, do odczuwania tak dużych emocji podczas poznawania końcowego etapu ebooka.
Autorka wykreowała bohaterów pod względem psychologicznym - zrobiła to, bardzo dokładnie.

Historia, zmusza także do refleksji, zastanowienia się nad postawą ludzi, ba zastanowienia się nad swoim postępowaniem. Poucza. Autorka nie zabarwia faktów, pokazuje je, w takich kolorach, jakie są.

Na koniec wspomnę o stylu autorki, który przypadł mi do gustu. Otóż Patrycja Flejszer, ma bardzo lekkie pióro. Potrafi stworzyć barwne opisy, wywołać burzę emocji, wciągnąć do swojego świata. Zaciekawić czytelnika, a to jest chyba najważniejsze.
Poznanie całej historii zajęło mi niespełna dwie godziny - czytanie jest szybkie i bardzo wciągające...

"Szlak niepewności" polecam wszystkim, niezależnie od wieku. Opowieść nie jest pustą historią, niesie przesłanie, zmusza do chwili zadumy.  Nie powiem, że ebook nie ma lekkich niedociągnięć, jednak jak na debiut, jest to wybaczalne.
Mam nadzieję, że "Szlak niepewności" doczeka się papierowego wydania.

Ebook dostępny jest tutaj

Eboka otrzymałam od autorki. Ten fakt, nie miał wpływu na moją opinię.

12 komentarzy:

  1. Bardzo bym chciała przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie, może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. O książce już słyszałam - że jest bardzo dobra :)
    Jak widzę, twoja opinia również nie odbiega od pochwał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Awards :) http://zlota-ksiega.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, szkoda, że to wersja elektroniczna, bo z chęcią bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytalam juz na prawdę wiele dobrego o tej książce, gdy bedzie wersja papierowa to byc moze sie w nia zaopatrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo osób chwali tę książkę, więc kiedyś pewnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele osób nie potrafi się odnaleźć w rzeczywistości i czuję po kościach że ta książka będzie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie również zaciekawiłaś swoją recenzją - jak polecasz, to pewnie sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tej książce i dziwię się odrobinę, bo jak mogłam przegapić tak piękną okładkę! A fabularnie wydaje się interesująca, będę o niej pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga