26 lut 2013

"Przeznaczona do gry" - Indigo Bloome

Autor: Indigo Bloome
Tytuł:Przeznaczona do gry
Seria: Czerwona seria
Wydanie : I
Premiera: listopad 2012
Ilość stron: 312




"Przeznaczona do gry", to książka, która rozpoczyna Czerwoną Serię wydawnictwa Czarna Owca. Jest to jedna z najgorętszych serii, która obejmuje powieści erotyczne.

Opis wydawcy:
Czasem wydarzenia z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Pierwsza rozkosz, pierwsze doznania, pierwszy kochanek z czasów studenckich.
Alexandra Blake wyrusza w służbową podróż do Sydney. Ten powrót oznacza oszałamiające spotkanie z mężczyzną, o którym mimo upływu lat nigdy nie zapomniała.
Po zrealizowaniu zawodowych zobowiązań Alexandra w końcu spotyka Jeremy’ego.  Szanowany lekarz i niebezpieczny ekskochanek to jedyny człowiek, w którego obecności pozwoliła sobie na całkowitą utratę kontroli. Po kilku kieliszkach szampana w luksusowym apartamencie mężczyzna składa doktor Blake śmiałą i zaskakującą propozycję – jeśli zostanie u niego na następne 48 godzin i zaakceptuje dwa nadzwyczajne warunki, całkowicie mu się poddając, przeżyje najbardziej zmysłowe i ekstremalne doświadczenie w swoim życiu...

Niestety "Przeznaczona do gry" jest powieścią bardziej psychologiczną niż erotyczną. Autorka dużą cześć powieści poświęca na psychice bohaterki, na jej przemyśleniach, lękach, obawach. Z drugiej strony ukazuje także jej pragnienia, które zostały pogrzebane bardzo głęboko i zapomniane. Poprzez bohaterkę pragnie pokazać, że zarówno wiek, macierzyństwo, staż małżeński nie powinny hamować własnych potrzeb seksualnych.
Pokazuje jak to jest nie widzieć tylko czuć. Bo wiadomo, że gdy jeden nadrząd wysiada, inne reagują mocniej.

Niestety muszę stwierdzić, że bohaterowie nie przypadli mi do gustu, Otóż - bohaterka Alex pomimo wykształcenia wydała mi się bardzo naiwna i pusta. Bezgranicznie ufając przyjacielowi, pozwoliła  na zrobienie z siebie przedmiotu  eksperymentu. Odrzuciła na bok logikę, pozwoliła na rzeczy, które uwłaszczyły jej godności. Poznając jej losy czułam ciągłą obawę o nią. Przez większą część treści zastanawiałam się - Czy ona przeżyje ten eksperyment seksualno-neurologiczny? Koniec w pewnym sensie potwierdził moje obawy.

Jeremy bardziej kojarzył mi się z psychopatą. Był nachalny, władczy i pomimo że przez cały czas dbał o bezpieczeństwo Alex, narażał ją na utratę zdrowia i życia. Niestety przez większość treści czułam do niego niechęć - chociaż działał w dobrej sprawie, to go jednak nie usprawiedliwia. Nie nazwałabym go przyjacielem.

Autorka chwilami dodaje wstawki z przeszłości bohaterów i tam umieszcza najwięcej scen erotycznych. Są one jednak dość płytkie, autorka nieszczególnie się nad nimi wysilała. I już tam pokazała prawdziwe oblicze Jeremiego.


Powieść nie zawiera wielu erotycznych scen, ale te co są to... cóż nie każdemu przypadną go gustu. Mają w sobie przemoc, która niestety nie wszystkim odpowiada - nawet w powieściach. Uległość i głupota bohaterki są rażące. Byłam zszokowana, zniesmaczona czytając.

Czytanie chwilami jest męczące szczególnie w momentach, gdzie bohaterowie wypowiadają swoje poglądy naukowe.

Poznawanie myśli Alex, jej walkę ze sobą, własnymi pragnieniami, lękami i potrzebami, także czasem drażnią.

Ogólnie język nie jest wulgarny, czy wymyślny. Nie ma także wielu opisów scen - raczej odczucia bohaterki...


"Przeznaczona do gry" rozpoczyna erotyczną serię, ale jak dla mnie jest najsłabsza, najmniej klimatyczna i tematyczna. Czytanie jest szybkie, ale przepełnione lękiem o życie bohaterki. Niestety tym razem książka mnie nie zachwyciła.

  
Moja ocena 6,5/10

Za książkę dziękuje  wydawnictwu:







13 komentarzy:

  1. Chyba tym razem sobie ją odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za książkami erotycznymi, więc tym bardziej sobie ją odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja, ale książka chyba nie dla mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba wolę zacząć swoją przygodę z literaturą erotyczną do "Pięćdziesięciu twarzy Greya". Ta książka mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, bo zapowiadało się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam "Przeznaczoną do gry" i mnie również główna bohaterka nie przypadła do gustu. Jeremy momentami był seksowny, ale przez większość czasu przerażał. Jego pomysły były absurdalne... A te wszystkie badania? No proszę Cię, autorka miała bujną wyobraźnię, ale chyba nie przemyślała, że na coś takiego zgodziłyby się tylko prawdziwe nimfomanki, a nie dawne koleżanki...
    Niemniej jednak recenzja dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Erotyczna serie, nie dla mnie. Zostawie ta pozycje dla bardziej dojrzalych czytelnikow.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta pozycja mnie jakoś nie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To że książka jest bardziej psychologiczna niż erotyczna, to akurat dla mnie atut, bo zdecydowanie bardziej wolę szperać w umyśle bohaterów niż w ich majtkach. Nie wiem czy książkę przeczytam, bo w sumie tematyka niekoniecznie należy do moich ulubionych, ale o tytule będę pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm jak lubię erotyki to na tę pozycję nie mam ochoty:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za takimi klimatami.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga