19 sty 2016

AMBER - przedpremierowo

Autor: Gail McHugh
Wydawnictwo: Akurat
Premiera: luty 2016
Seria: Torn Hearts
Gatunek: romans/erotyk/

MacHugh udowodniła, że potrafi pisać piękne romantyczne historie tworząc "Collide" oraz"Pulse". W  najnowszej swojej powieści pokazała, że jej warsztat pisarski jest bardziej rozłożysty. "Amber" to książka, w której pisarka nie tylko tworzy romans, ale także dramat o podłożu erotycznym...



Amber jest sierotą, która miała koszmarne dzieciństwo. Swoje życie planuje zmienić w chwili, gdy przekracza próg uczelni i zostaje studentką. Tam poznaje dwóch przystojnych chłopaków, którzy są przyjaciółmi - Brocka oraz Rydera. Znajomość z nimi pozwala nie tylko otworzyć jej serce, ale zapomnieć o przeszłości. Niestety sytuacja coraz bardziej się komplikuje, gdyż obydwaj zakochują się w Amber, a ona nie potrafi wybrać, którego potrzebuje bardziej. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy dochodzi do sytuacji, która jeszcze mocniej utrudnia im normalne życie.

"Amber" to powieść o podłożu erotycznym i romantycznym, ale przeważającym gatunkiem jest dramat.  
Troje bohaterów mierzy się z tragicznymi zdarzeniami, z którymi nie mogą sobie poradzić. Każde z nich znalazło swój sposób, aby zmniejszyć cierpienie, ale nie mogą zapomnieć. Decyzje, które podejmują niosą ze sobą konsekwencje, których się nie spodziewali.

Autorka w powieści skupiła się na pokazaniu  problemów oraz sposobu z jakimi radzą sobie młodzi bohaterowie. Nie wybrali najlepszych sposobów, ale jednak dzięki nim jakoś sobie radzą. Sprawy komplikują się, gdy do akcji wkracza miłość.
Amber, która zamknęła swoje serce-  po śmierci rodziców  - odnalazła miłość w ramionach Brocka, oraz ukojenie w towarzystwie Rydera. Po raz pierwszy komuś zaufała i opowiedziała swoje przeżycia.
Brock, który stracił brata, a później rodzice odwrócili się do niego plecami wytchnienie znalazł w handlu narkotykami a miłość do Amber zmieniła jego świat i dała mu wewnętrzne ukojenie.
 Ryder, który także mierzy się ze swoimi demonami wyciszenie odnajduje dzięki Amber, która niestety związana jest z Brockiem. 
Dwóch mężczyzn, jedna kobieta, demony niszczące ich spokój oraz miłość, pożądanie i konsekwencje podjętych decyzji pociągają, za sobą zgubę dla bohaterów.

Powieść w pewnej części jest erotykiem. Amber znajduje zapomnienie w zbliżeniach intymnych...Autorka bardzo obrazowo tworzy sceny łóżkowe,  dodam, że chwilami mocno wykorzystuje wulgaryzmy, które  nadają ostrości i większego efektu.

W innej części utwór jest kryminałem. W treści mamy do czynienia z handlem narkotykami oraz wyrównaniem porachunków. 
Mamy wątki o porwaniu oraz morderstwie i samobójstwie.

Kolejny element powieści to romans, w którym mamy do czynienia z trójkącikiem. Dwóch mężczyzn kocha jedną kobietę, a ona musi wybrać, choć nie wie, który bardziej do niej pasuje, gdyż obydwóch kocha.

Przeważająca część to dramat. Śmierć, strata, wyrzuty sumienia sprawiają, że bohaterowie sami doprowadzają się do destrukcji...Każda decyzja jaką podejmują pociąga za sobą, coraz większe zniszczenie, spustoszenie a w efekcie szokujący finał...

Machugh pisze prostym, lekkim stylem. Potrafi stworzyć odpowiedni klimat, jednak tym razem nie stawia na emocje. Historia nie rozczula, bardziej szokuje i zasmuca.
Pomimo problemów, z jakimi mierzą się bohaterowie, utwór czyta się szybko.
Kreacja postaci jest  dość dobrze zrobiona, aczkolwiek najbardziej poznajemy osobowość Amber.
Narratorką i przeważnie główną bohaterką jest tytułowa Amber, ale autorka od czasu do czasu, do głosu dopuszcza Brocka i Rydera, dzięki temu wiemy co tak naprawdę siedzi im w głowach i co czują do  dziewczyny.

Powieść wzbudza mieszane odczucia. Czasem bulwersuje, aby za chwilę zasmucić. Rozśmiesza, aby zaszokować...

"Amber" nie jest powieścią, która zmiękczy i  stopi lód w Waszych sercach... wręcz przeciwnie, jest to powieść pełna bólu, cierpienia, namiętności, pożądania i erotyzmu. "Amber" to historia, która pokazuje najciemniejsze zakamarki ludzkiej osobowości. Ujawnia rozdarcie i egoizm, nienawiść i miłość, jakie skrywają serca bohaterów. To powieść, która zostawia czytelnika  w osłupieniu i finałem, który zaskakuje...

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Akurat oraz Business & Culture

13 komentarzy:

  1. Ta książka już wiele razy przewinęła się przed moimi oczami, a to za sprawą znajomych umieszczających jej zdjęcie na swoich profilach na pewnym portalu społecznościowym.
    Nie znam twórczości autorki i nie wiem, czy kiedykolwiek po nią sięgnę. Owszem - ta książka ciekawi mnie, ale mocne sceny erotyczne jakoś do mnie nie przemawiają. Nie umiem się do nich przekonać, to nie moja bajka. Może kiedyś. Czas pokaże. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję, że ta książka by mnie rozpaliła do czerwoności.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę już czytałam i bardzo mi się podobała!
    Niecierpliwie czekam na kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś, na razie nie mam jakoś na nią ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jestem zachwycona tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpierw chcę przeczytać "Collide" oraz "Pulse", które czekają na półce. Później na pewno zabiorę się za "Amber".

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie ta książka powaliła na kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiej historii chyba mi teraz potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam mieszane uczucia co do tej pozycji. Obawiam się, że nie dam rady przebrnąć przez owy trójkąt. Z pewnością sięgnę żeby zaspokoić swoją ciekawość, wiele mnie przyciąga do tej pozycji, ale mimo wszystko i tak się obawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obawiam się, że jednak książka nie do końca przypadłaby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem przekonana, czy zaczynać kolejną serię...
    A tymczasem:
    ZAPRASZAM!
    Uwaga Konkurs!
    Do wygrania jedna albo dwie książki.
    Przyłącz się!
    http://monweg.blog.onet.pl/2016/01/21/robie-konkurs-bo-moge-4/

    OdpowiedzUsuń
  12. Głośno jest o tej książce. Lubie tą autorkę i z miłą chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie ta książka nie bardzo ciekawi, ale Paulinie powinna się spodobać. Już jest zapisana do Book Tour.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga