10 kwi 2015

BUNTOWNIK

Autor: Jay Crownover
Wydawnictwo: Amber
Premiera: marzec 2014
Cykl: Naznaczeni mężczyźni
Każdy boryka się z problemami, śmiercią bliskich, stresem - niestety często niedyspozycja, smutek, żal odbija się na innych...


"To jest moje serce. Masz je w swoich rękach i obiecuję ci, że jesteś pierwszą i ostatnią osobą, która go dotyka. Musisz być z nim ostrożna bo jest znacznie delikatniejsze niż się spodziewałem,a jeśli spróbujesz mi je oddać, to go nie przyjmę."*



Shaw wychowuje się w domu, w którym są pieniądze, ale nie ma miłości. Rodzice traktują ją jak rzecz i ustawiają jak im się podoba, nie liczą się z uczuciami córki. Shaw mając czternaście lat poznaje siedemnastoletniego Remy`ego Archera, który bierze ją pod swoją opiekę. Bardzo szybko się zaprzyjaźniają, zwierzają,  a wszyscy myślą, że są parą. Rodzice Remy`ego kochają Shaw jak córkę. Natomiast Shaw kocha Rule`a - brata bliźniaka Remy`ego, który prawie jej nie zauważa. Remy, nie ma nic przeciwko temu, gdyż sam skrywa tajemnicę, o której wie tylko Shaw.
Rule jest buntownikiem, czarną owcą w rodzinie - godzi się z tym faktem. Jednak po śmierci Remy`ego jeszcze bardziej oddala się od rodziny i zamyka w sobie. Dziewczyny traktuje jak niejednorazowe zabawki.
Shaw nigdy nie wyznała swoich uczuć...W dniu dwudziestych urodzin, pod wpływem alkoholu oddaje się Rule`owi... 
Od tego dnia  Rule zaczyna, coś czuć do Shaw, ale czy będzie w stanie przegonić swoje demony? Czy Shaw będzie na tyle silna, aby wytrwać przy Rule?

"Buntownik" to kolejna książka z gatunku New Adult, z domieszką erotyki. Shaw i Rule muszą zmierzyć się z wieloma problemami, pokonać swoje demony. Maja jedną duszę, ale dwie powłoki.
Shaw jest  studentką, zawsze odpowiednio ubrana, pełna manier - taka jest na zewnątrz, bo tego wymagają rodzice,  ale jaka jest w środku? 
Raul - irokez na głowie, ciało w tatuażach - niegrzeczny, zbuntowany, kochają go dziewczyny - taki jest na zewnątrz, gdyż pragnie się odróżniać, ale jaki jest w środku?

Prawdziwe wnętrze Shaw i Rule`go poznajemy poprzez wczucie się w bohaterów. Autorka, umożliwia to czytelnikom, dzięki zmiennej narracji, która pozwala  poznać wydarzenia i uczucia jakie targają dwojgiem młodych i zagubionych ludzi, z ich punktu widzenia.

" Buntownika" czyta się bardzo szybko. Autorka pisze lekkim i prostym stylem, aczkolwiek czasem miałam wrażenie przeskoków, z jednego zdarzenia na drugie. Tworzy bardziej dynamiczna akcję, ale i stara się także wzbudzić w czytelnikach współczucie.

Bohaterowie są barwni, zróżnicowani pod względem zewnętrznym, ale w środku są tacy sami. Obydwoje nie zaznali rodzicielskiej miłości, skrywają tajemnice, które zżerają ich od środka, pragną ujawnić swoje prawdziwe JA. 
Shaw walczy o Rule`a od zawsze i spragniona jest jego uczucia.
Rule dzięki dziewczynie, którą zna od lat, po raz pierwszy  zaczyna sobie zdawać sprawię, że  posiada serce.
Jak widać kreacja bohaterów jest bardzo skomplikowana, ale autorka podołała, gdyż zarówno Shaw jak i Rule obdarzyłam sympatią, aczkolwiek wiele razy zachowywali się "po dziecinnemu".

W utworze występuje wielu bohaterów pobocznych, których zapewne bliższej poznamy w oddzielnych tomach, ale już teraz mogę powiedzieć, że są barwni i pełni niespodzianek.

Wcześniej wspomniałam, że utwór ma domieszkę erotyzmu. Autorka w treści umieściła kilka scen intymnych, odrobinę pikantnych, ale nie wzbudzających niesmaku. Opisy zbliżeń są delikatne, ale bardzo obrazowe.

"Buntownik" to książka, która przepełniona jest pożądaniem, smutkiem, cierpieniem i jest chyba najmniej romantyczną powieścią tego typu. Czyta się ją  bardzo dobrze, z dużym zaciekawieniem i mieszanką emocji. Gdy weźmie się powieść do ręki, bardzo trudno się od niej uwolnić.
Jeśli lubicie takie klimaty, to książka was nie zawiedzie.

* cytat '"Buntownik" wydanie I, 2014, str. 314

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Klucznik
Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 2.5

16 komentarzy:

  1. uwielbiam tą książkę i żałuję, że czytałam w wersji mobilnej a nie normalnej, ale mam nadzieję, że jeszcze będę mogła postawić ją na półce i wracać do niej w każdej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś mnie ta książka nie przekonuje do siebie... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam "Buntownika" i chociaż mi się podobał, to jednak oczekiwałam czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją w planach. :) Wydaje mi się, że mogłaby mi się spodobać. :) Lubię romanse, lubię taką pozorną różność wśród głównych bohaterów ^_^

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, ale czuję się zachęcona ^^ Przyznam jednak, że te książki z NA, które wydaje Amber zaczynają mi się już mylić (to chyba przez te okładki) :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hm. Zachęciłaś mnie tak bardzo, że będę musiała ją poszukać, mimo że nie gustuję w takich książkach.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeju ale mi się podoba opis fabuły, chyba po nią sięgnę, lubię takie książki :)

    http://reading-is-my-escape.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam zbyt dużo doświadczenia z gatunkiem new adult, jednak zamierzam to w przyszłości zmienić. Kto wie może zamiast na "Hopeless" zdecyduje się na "Buntownika" :)

    http://kissesyui.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Książkę mam i zamierzam w wolnej chwili ją przeczytać i mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecę siostrze, to jej klimaty, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytałam w ubiegłe wakacje, ale książka nieco mnie zawiodła... Niemniej nie jest ona taka znowu zła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. :) Na pewno mi się spodoba, bo mam ją w panach, to moje klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chce ją przeczytać! koniecznie! mega mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię tę książkę, choć nie wybija się jakoś szczególnie w tym nurcie. Zdecydowanie wolę te pisane przez J.Lynn. Jednak jak słusznie zauważyłaś, wielbicieli gatunku na pewno nie zawiedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda na to, że to książka dla mnie. Koniecznie musze ją zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tego gatunku nie czytałam zbyt wielu powieści, ale w większości czyta się je szybko, są dobrą rozrywką na wieczór :) Myślę, że jeśli nadarzy się okazja, sięgnę po "Buntownika" :)
    Pozdrawiam!

    O książkach - okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga