14 paź 2016

A MIĘDZY NAMI OCEAN...

Autor: Susan Wiggs
Wydawnictwo: Harper Collins (wówczas Mira)
Premiera: 2012
Stron: 460

Ludzie poznają się, zakochują, pobierają, a później nie ma szczęśliwego zakończenia - jest rzeczywistość, z którą trzeba się zmierzyć. Nie ma róży bez kolców i nie ma małżeństwa bez problemów, ale trzeba wiedzieć jak sobie z nimi radzić. Kryzysy są normalnością, ale jeśli nadal kocha się tę drugą osobę - wszystko można pokonać.

Grace ma wspaniałego męża, cudowne dzieci... jednak w jej życiu brakuje stabilności. Mąż połowę czasu spędza na morzu, a ona sama musi mierzyć się z problemami i dorastającymi dziećmi. Jakby tego było mało Grace czuje, że jej drogi z mężem zaczynają się rozchodzić i choć nadal go kocha, coraz trudniej jest im się porozumieć. Do tej pory Grace nie myślała o sobie, jednak w pewnej chwili zapragnęła mieć własny dom oraz spełniać się w pracy, jej dzieci dorastają, powoli zaczynają samodzielne życie a ona pozostanie sama. Gdy Grace wspomina mężowi o zakupie domu i chęci założenia firmy Steve nie popiera jej planów. Między małżonkami robi się bardzo napięta sytuacja, konflikt pogarsza tajemnica mężna, która wychodzi na światło dzienne...
Steve otrzymuje rozkazy i na kilka miesięcy musi wypłynąć, a Grace kolejny raz sama musi sobie radzić z odkrytymi faktami. Jednak tym razem nie patrzy na zdanie męża, spełnia swoje pragnienia, a tym samym coraz bardziej oddala się od niego. 
Gdy Steve jest na morzu dochodzi do tragedii...

Z twórczością Wiggs nie miałam zbyt wiele do czynienia, ale wiem że jej powieści są realistyczne a nie ubarwione, pokazują życie we wszystkich odcieniach, a nie tylko tych pastelowych.
Grace to bohaterka - dojrzała, kobieta zbliżająca się do czterdziestki, która w końcu zapragnęła zmian. Przez całe życie podporządkowywała się marzeniom męża, nie przeszkadzało jej to do czasu. Nie dziwię się Grace, przez większość czasu jest sama, opiekuje się dziećmi i domem, ale życie przebiega jej między palcami. Autorce bardzo dobrze wyszła kreacja głównej bohaterki. Bardzo łatwo wczułam się w jej rolę, gdyż ja mam podobną sytuację, tyle że jestem młodsza.
Autorka w swojej powieści nie skupiła się tylko na jednej postaci. Fakt, że fabuła przede wszystkim dotyczy rodziny Grace, ale twórczyni przedstawiła sytuację osób z otoczenia Grace. Ich losy ciągle się przeplatają, poznajemy ich problemy, rozterki. Dzięki temu czytelnik ma możliwość ujrzenia wiele ludzkich dylematów.

Nie będę ukrywać, że początkowo miałam problem wkroczyć do świata Wiggs, a to dlatego, że literatka rozpoczęła powieść w sposób, który nie lubię - czyli tak jakby od końca. Sam początek to przedstawienie najdramatyczniejszej sytuacji powieści i urwanie go...później autorka cofa się w czasie o kilka miesięcy. Celem twórczyni było pokazanie czytelnikowi sytuacji, które doprowadziły do tych wspominanych na początku. Drażniło mnie to, gdyż nie mogłam doczekać się końca. Przez cały czas zastanawiałam się i jak się zakończy cała dramatyczna sytuacja.

Wiggs ma wyrobiony warsztat pisarski. Fabuła rozwija się dość spokojnie, w umiarkowanym tempie. Na przemian poznajemy losy kilku bohaterów. Podczas czytania odczuwa się odpowiedni klimat. Treść zaopatrzona jest w w wy-porcjowaną ilość szczegółów,  jest realistyczna - może z wyjątkiem zakończenia - wyidealizowane. Fabuła jest interesująca pełna wzlotów i upadków, ale niestety ma małe podłoże emocjonalne. Nawet momenty, które powinny mnie wzruszyć, jakoś mnie nie poruszyły.

"A między nami ocean" to powieść bardzo realistyczna. Pokazuje problemy żon, dzieci żołnierzy, marynarzy i załogi - przede wszystkim autorka starała się pokazać, jak trudne są rozłąki małżonków. Fabułę każdy odczuje za swój sposób, w zależności od wieku jak i doświadczeń życiowym. Jedni fabułę być może szybko zapomną, ale innym pewne sytuacje zostaną w pamięci. Ja należę do tej drugiej grupy. W moich oczach książka wypadła dobrze aczkolwiek nie rewelacyjnie. Warto przeczytać, choćby po to, aby dowiedzieć się do jakich poświęceń są zmuszani ludzie, którzy czuwają nad naszym bezpieczeństwem oraz ich rodziny - przede wszystkim ich rodziny.

Inna powieść autorki na moim blogu:
Zanim nadejdzie ciemność

6 komentarzy:

  1. Przeczytałam jak dotąd jedną książkę Wiggs- "Ich pięcioro" i choć minęło już sporo czasu, dalej uważam że była i jest niesamowita. Także polecam. A "A między nami ocean" oraz "Zanim nadejdzie ciemność" przeczytam na pewno, tą drugą mam już nawet na swojej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam kiedyś miałam już ją czytać, ale jakoś tak wyszło, że do dziś nie znam tej lektury

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że to taka realistyczna książka. Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie za bardzo lubie, kiedy powieść zaczyna się od końca, ale ta książka powinna mi się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam ją już jakiś czas temu i muszę przyznać, że byłam pod wrażeniem. Liczyłam na typowy romans, a tutaj dostałam coś o wiele lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ją kiedyś w planach, tak jak inna pozycję autorki: Obudzić szczęście, ale jakoś do tej pory nie udało mi się ich przeczytać.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga