14 mar 2014

WAMPIRY z MORGANVILLE księga I

Autor: Rachel Caine
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 2010
Seria: Wampiry z Morganville
Tom I i II
Moja ocena: 5/6
Morganville jest straszne po zmroku. Wtedy miastem zaczynają rządzić ci, którzy nie do końca umarli.
Czy śmiertelna siedemnastolatka przetrwa w mieście wampirów? źródło


Seria "Wampiry z Morganville" cieszyła się dużą popularnością. Cykl dostępny jest jako pojedyncze tomy lub księgi, łączące dwie części.
Dziś omówię dwa w jednym
PRZEKLĘTY DOM
Clare uczy się w Morganville, jest bardzo uzdolniona, jednak pomimo tego naraża się jednej, bardzo wpływowej studentce i od tego czasu jej życie, to pasmo nieszczęść. Po jednym z ataków Monice na Clare, nastolatka postanawia wyprowadzić się z akademika. Wynajmuje pokój w starym domu, gdzie poznaje ich mieszkańców: Eve, Michaela i Shane. Bardzo szybko się z nimi zaprzyjaźnia i to właśnie od nich dowiaduje się prawdziwej historii o miasteczku i kto tak naprawdę nim rządzi. Clare niestety lubi kłopoty, tak więc ciągle się w nie pakuje...
BAL UMARŁYCH DZIEWCZYN
Clare i jej przyjaciele są pod nieformalną opieką Założycielki, jednak ich życie nadal jest w niebezpieczeństwie. Sprawy ich losów komplikują się, gdy do miasta przyjeżdża ojciec Shane, który pragnie zemsty i śmierci wampirów. Do tego Monica nie daje spokoju Clare i ciągle ją prześladuje. Mamy także decyzję Michaela, który pragnie uwolnić się z mocy domu, pomóc przyjaciołom, którzy tym razem mogą nie ujść z życiem.
Czy i tym razem bohaterom uda się wyjść z opresji w jednym kawałku?

Księga pierwsza Wampirów z Morganville - to bardzo interesujące i wciągające tomy, które nie tylko wprowadzają czytelnika do nowej serii, pozwalają poznać bohaterów, ale umilają czas.
Historia stworzona przez autorkę jest wciągająca, pełna napięcia i akcji. Nie ma czasu na nudę. Sięgając po początkowe tomy serii nie spodziewałam się tak dobrej lektury, ani tego że opowieść tak wciągnie mnie do swojego świata. Na swoim koncie mam już przeczytanych wiele historii o wampirach - więc czy jest coś, co może zaskoczyć. Widać, że tak
Treść książek przeczytałam w ekspresowym tempie, byłam bardzo zainteresowana losami bohaterów, którzy muszą stawać czoła wielu niebezpieczeństwom i silniejszym od nich wrogom. Akcja toczy się w jednym mieście, które ma wiele tajemnic.
Clare, Michael, Eve i Shane, to bohaterowie, do których bardzo szybko odczuwa się sympatię. Ich kreacja może nie jest idealna, ale autorka zdradza ich przeszłość, odkrywa tajemnice, z którymi sami się borykali. Dzięki nim tworzy obraz prawdziwej, lojalnej przyjaźni, a nawet rodzącej się miłości. Dotyczy to też Monice, złej bohaterki, ale autorka także czasem przyozdabia ją w ludzkie odczucia.
Rachel Caine zastosowała narrację jednoosobową, tak więc wszystkie wydarzenia poznajemy poprzez Clare. Czytanie jest szybkie dzięki lekkiemu piórowi pisarki jak i młodzieżowemu stylowi. To jednak nie wszystko - pisarka bardzo dużo uwagi poświęca dialogom, które obejmują dużą część treści. Na szczęście są bardzo realistyczne i luźnie. W mniejszym stopniu skupia się na przemyśleniach bohaterów. Podczas czytania ma się wrażenie spontaniczności decyzji bohaterów, a nie, że wszystko jest zaplanowane od A do Z, to mi się także podobało. Często byłam zaskoczona decyzjami czy wydarzeniami. Całość jest bardzo klimatyczna i przenosi czytelnika do wampirzego miasta.
Podsumowując - polecam książki tym co nie czytali, a ja postaram się poznać kolejne tomy. Warto uprzyjemnić sobie czas z tymi właśnie bohaterami.

Książka bierze udział w wyzwaniu: Grunt to okładka i Klucznik

19 komentarzy:

  1. Zamierzam poznać całą serię "Wampiry z Morganville", ale czy mi się to uda? Nie wiem,lecz w każdym razie zaryzykuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. To coś dla mnie! Ostatnio prosiłam o polecenie czegoś o wampirach, bo aktualnie mam kaca książkowego po Akademii Wampirów, w która się wciągnęłam bardzo:( a tych książek o wampirach jest tyle, że głowa mała. Nie chce trafić na coś beznadziejnego, chcę znów być zaskoczona, jak przy czytaniu AW:) tak więc po "te" wampiry sięgnę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam, jeśli będę miała wolne to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciągle poluję na tą serię i ciągle nie mogę nie mogę nigdzie wypożyczyć tych książek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już dawno miałam się za to zabrać, ale czasu mam ciągle za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i bardzo książki polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam WzM, mam już ostatni tom, ale jeszcze się za niego nie wzięłam, bo smutno mi będzie, jak przygoda z serią Caine dobiegnie końca, zakochałam się już przy pierwsyzm tomie.... W późniejszych częściach występuje też narracja z punktu widzenia innych bohaterów ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś chciałam bardzo przeczytać tę serię, ale potem zrezygnowałam. Jednak po Twojej opinii stwierdziłam, że może jednak warto dać jej szansę :) Przeraża mnie tylko ilość tomów:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Na razie mam dość wampirów w literaturze, ale chyba wybiorę się na ekranizację o tych krwiopijcach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha ! Ja mam na swojej półce "Bal umarłych dziewczyn" i w sumie nie wiem jak to się stało, że nie mam 1 część. Muszę zapamiętać, żęby kupić przy najbliższych zakupach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam, chociaż przeczytałam dopiero 3 księgi. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie raz miałam sięgnąć po tą serię ale jakoś nie miałam czasu a teraz wiem że muszę to zmienić :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. czytałam, bardzo mi się podobała:) Drugi tom również był bardzo ciekawy, ale czy lepszy.... Chyba na tmy samym poziomie:) czekam na opinię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Całą serię darzę ogromnym uczuciem (pozytywnym) :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie czytam X część. Kiedyś może także opiszę na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam wampirki w dobrym wydaniu, muszę koniecznie przeczytać tę serię! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że zrecenzowałaś tak pozytywnie tą książkę ^^ dzięki, temu nie będę mieć teraz oporów aby po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale... opis brzmi naprawdę intrygująco! Poza tym mnóstwo pozytywnych opinii. Z chęcią przeczytam. :)

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga