27 lut 2015

ŚWIAT NOCY księga 1

Autor: L.J. Smith
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 2009
Świat Nocy księga 1
Lubicie czytać opowiadania? Ja tak, dlatego też skusiłam się na książkę "Świat Nocy", w której znajduje się trzy  krótkie historie.  Twórczość Smith niezbyt do mnie przemawia, ale dałam jej kolejną szansę, gdyż główną rolę w opowiadaniach odgrywają wampiry, wilkołaki i czarownice.


Pierwsze z nich to "Dotyk wampira"


Rozpoczęły się wakacje - dni relaksu i laby, ale nie dla Poppy - dla niej rozpoczął się czas walki. U Poppy wykryto raka, nastolatce zostało niewiele życia. James - najlepszy przyjaciel Poppy, nie może  pogodzić się z chorobą przyjaciółki. Zna sposób, aby ją uratować, ale musi złamać zasady ludzi nocy - przyznać się, że jest wampirem.
Co wybierze Poppy - śmierć czy przemianę w potwora?

Drugie "Córki nocy"


Mary- Lynnette wraz z rodziną mieszka w cichej okolicy. Pewnego dnia sąsiadka informuje dziewczynę, że przyjeżdżają do niej krewni, którzy planują się osiedlić w okolicy. Mary-Lynnette obserwując gwiazdy, i niespodziewania zauważa, że pod domem sąsiadki kręci się trzy osoby, które zakopują coś w ogrodzie. Zaciekawiona nastolatka rozpoczyna swoje śledztwo.
Co ukrywają przybyłe osoby?

Ostatnie opowiadanie, to "Zaklinaczka"


Theo z kuzynką przenoszą się do nowej szkoły. Theo już w pierwszym dniu ratuje chłopaka, którego ukąsił wąż. Eric i Theo  szybko czują łączącą ich więź. Dziewczyna, aby nie złamać zasad, odpycha chłopaka, gdy to nie pomaga sięga po stara magię i niechcący pakuje się w okropne kłopoty.
Jak Theo poradzi sobie z problemami?

Początkowo wszystkie opowiadania zaczynają się dość ciekawie, niestety później autorka  zaczyna je bardzo wygładzać i uproszczać. Efektem jest zbytnie przesłodzenie.
Opowiadania, to przede wszystkim historie o miłości, w których trzeba coś poświęcić, aby uratować uczucie.

Każde z opowiadań jest inne.Choć są to historie z gatunku fantasty, to mają podtekst kryminalny i horroru. Wszystkie mają także wspólny element, który je łączy i tworzy tak naprawdę jedną długą opowieść. Dodatkowo autorka stosuje zmienną narracje, więc czytelnik ma szanse ujrzeć opisane sytuacje z rożnych perspektyw.

Bohaterowie są barwni, zróżnicowani i wzbudzają mieszane odczucia. Jednych obdarza się sympatią od początku, a innych, no cóż raczej nie. Ich kreacja nie jest rewelacyjna, jednak są to opowiadania, więc pewne rzeczy są wybaczalne.

Czytanie jest szybkie i lekkie, jednak brakuje większego zainteresowania. Tak jak wspominałam początki są dobre, później treść mniej zaciekawia.

Nie da się ukryć, że Smith ma niesamowicie "bujną" wyobraźnię. Potrafi tworzyć ciekawych bohaterów, i interesujące wydarzenia, ale nie potrafi do końca wykorzystać swój potencjał. A szkoda.

"Świat Nocy" to opowiadania lekkie, ale niezbyt powalające. Czyta się bez emocji. ale szybko. Podczas poznawania treści można się zrelaksować, gdyż mózg nie musi pracować. Ogólne jest to przeciętna pozycja.


Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam opasłe tomiska
Czytam fantastykę
Przeczytam tyle ile mem wzrostu - 3.6
Klucznik


19 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą w 100% - czytałam tę pozycje i również uważam, że początki są zachęcające, a z biegiem wydarzeń wszystko staje się zbyt oczywiste i banalne.. Mimo wszystko myślę, że opowiadania są godne uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka czeka sobie na półce , aż się nad nią zlituje i ją przeczytam Po Twojej recenzji chyba nie prędko to nastąpi :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam dość dawno te opowiadania. Gdyby nie Twoja recenzja to raczej nie byłabym w stanie sobie przypomnieć o czym był. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka retro książka! :D Pamiętam, że jak wyszła. to paranormal romance dopiero zaczynał być popularny, szalałam za wampirami i tym wszystkim i kupiłam sobie całą serię. Do dziś nie przeczytałam ani jednego opowiadania. :P Może kiedyś jeszcze nadejdzie jej czas. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Świat nocy" mi się podobał - takie proste, niewymagające opowiadania, przynajmniej w początkowym tomie. Sympatyczne, chociaż rzeczywiście arcydziełem nie są. Za to 3 tom to już inna bajka, a co dopiero jedno opowiadanie nieprzetłumaczone na polski, ale dostępne w internecie...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba się jednak nie skuszę. Nic mnie w nich nie zainteresowało.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie przepadam za opowiadaniami i rzadko po nie sięgam. A tym bardziej o wampirach... kompletnie nie moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba już trochę wyrosłam z takiej tematyki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno ją przeczytam. Nie wiem kiedy to będzie bo na razie znudziły mi się tego typu powieści, ale z całą pewnością nadrobię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, a myślałam, że to coś lepszego. No cóż...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie za bardzo lubie opowiadania, wole przeczytać coś dłuższego. Tym bardziej, ze jest to książka o wampirach. Od jakiegos czasu nie czytam czegoś takiego, wole obyczajówki, thilerry albo kryminały :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, bo mam chęć na jakieś fajne fantastyczne opowiadania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za opowiadaniami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba czytałam tę serię dwa lata temu i miło wspominam lekturę, ale może dlatego, że ja lubię opowiadania:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię Twoje recenzje, bo czytasz mnóstwo książek, o których ja wcześniej nie słyszałam! :) Co do opowiadań, niektóre są fajne, ale to się rzadko zdarza. Mam chyba jeden ulubiony zbiór. Co do tej książki, to ja chyba sobie podaruję, ale te ciekawe postacie mnie zastanawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam o tej książce, ale jakoś nie pociąga mnie fakt, że są to opowiadania (plus jeszcze moja niechęć do wampirów itp.)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pamiętam, że byłam pod wrażeniem całej trylogii gdy jeszcze szalała moda na wampiry. Teraz sama się z niej śmieje. :D Mimo to całkiem miło ją wspominam, ale nie na tyle by kiedykolwiek do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeju, jak ja to dawno temu czytałam... Jestem taka stara :) Pamiętam, że nawet uszło w tłoku.

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczerze mówiąc mnie ta książka również nie powaliła na kolana. Oddałam ją do biblioteki :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga