16 mar 2017

ŚMIERTELNE SNY

Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo:  Albatros
Premiera: 2010 ( pierwsze wydanie 1993)
Cykl: Wojownicy Nocy tom 2
Stron: 367
Sny czasem są piękne, kolorowe a innym razem koszmarne. Czasem wstając rano pamiętamy urywki nocnych majaczeń, a czasem chcemy o nich zapomnieć. Sny są snami, ale gdyby okazało się, że podczas snu, wasze ciało opuszcza 'Cień", który zabija osoby, będące w waszym otoczeniu. Jak pokonać istotę, która nie żyje w realnym świecie?
Zaczęło się niewinnie sypialnia Johna i jego żony została zdemolowana, ale mieszkanie było pozamykanie i nikt nie mógł się dostać do środka. Policja nie znalazła dowodów na włamanie. Kolejnej nocy John zostaje napadnięty przez ciemność - istotę bardzo mroczną a jego żona zamordowana. John trafia do szpitala a jego syn pod opiekę przyjaciół. Następnej nocy osoby zajmujące się Lennym giną w przerażający sposób. Podejrzenia padają na  kilkuletniego chłopca. W końcu na chłopcu przeprowadzane są badania pod względem paranormalnym i ginie kolejna osoba.
Ktoś lub coś zamieszkało w umyśle/ciele chłopca - ale jak to coś pokonać? Jest sposób, do akcji muszą wkroczyć Wojownicy Nocy...jednak jest problem. Doświadczony wojownik zostaje uwięziony w snach Lenny`ego, a Ci nowo zwerbowani nie mają doświadczenia w walce z demonami. Czy im się uda pokonać 'Cień" i uwolnić chłopca z koszmarów?

Na początku wspomnę, że fabuła jest rozbudowana pod wieloma względami i trudno streścić ją w kilku zdaniach. Autor  dodatkowo ożywił treść dużą ilością barwnych bohaterów, miejsca, w których rozgrywają się wydarzenia też ulegają zmianie. Raz zwiedzamy realny świat a raz świat snów.
Masterton bardzo zgrabnie zmienia narratorów i dlatego też nie mamy jednej głównej postaci... ale przodującą osobą jest John.
W tej powieści pisarz ograniczył krwawe sceny i choć jest kilka brutalnych morderstw to mieszczą się w odpowiednich granicach.

Tempo akcji jest szybkie, klimatyczne i wciągające. Nie pamiętam kiedy ostatnio powieść Mastertona tak lekko i płynnie mi poszła. Utwór w dużej mierze jest powieścią fantastyczno-sensacyjną, mało w niej z grozy czy horroru.O romantycznej stronie nie wspominam, bo na ogół ich nie ma w powieściach tego pisarza, a jak są nie kończą się za dobrze. Występuje tylko zarys romansu, ale to tyle.

Powieść w przeważającej części jest intrygująca, zagadkowa, ale pod koniec jakby autorowi zabrakło weny. Nie da się zaprzeczyć, że Masterton w powieści skonstruował maszyny, dzięki którym można odczytywać ludzkie sny, oraz bohaterów, którzy wnikają w te sny i mają ciekawe uzbrojenie to jednak w końcowym etapie odczuwa się odrobinę znużenia choć zakończenie powinno jeżyć włoski na ciele.

Na temat powieści 'Śmiertelne sny" przeczytałam kilka negatywnych opinii, ale jak to  ostatnio często u mnie bywa - to co się innym nie podoba mi przypada do gustu...więc tak, powieść pomijając zakończenie odbieram bardzo pozytywnie. Może utwór nie zachwyca, ale czyta się go szybko, lekko i nie odczuwa się "obrzydzenia", gdyż sceny mordów, których jest kilka są wyjątkowo łagodnie przedstawione.

5 komentarzy:

  1. Lubię książki autora, więc nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym autorem do czynienia nie miałam i na razie nie mam ochoty tego zmieniać :D Choć perspektywa zmieniających się narratorów jest fajna :D No i jej zagadkowość tez mnie nieco kusi... ale na razie raczej jej odmawiam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię twórczość Mastertona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jak na razie przeczytałam tylko jedno, bardzo krótkie opowiadanie autora w zbiorze "15 blizn". Tam było dla mnie jednym z najlepszych, więc z czasem na pewno zapoznam się z twórczością autora. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga