24 lut 2014

Bajki dzieciństwa.

Każdy z NAS ma w pamięci bajki z dzieciństwa, które uwielbiał oglądać, na które czekał z wielką niecierpliwością. Ja też takie miałam. Jak niektórzy mogą się domyślać, moje ulubione bajki miały w sobie magię...



Oto i one:

Tak, tak tę bajkę chyba nie jeden uwielbiał :) Współczesne wersje (kinowe) jakoś mnie tak nie zachwyciły.


Kolejną uwielbianą przeze mnie bajką, aczkolwiek byłam już trosze starsza była Czarodziejka z księżyca. Uwielbiałam ją. Jakiś czas temu postanowiłam obejrzeć ominięte odcinki ....cóż teraz jestem na nią za "dorosła" bo główna bohaterka wydaje mi się strasznie - niepoważna :)



A to jeszcze jedna, którą lubiłam oglądać. Do tej pory jeśli jest emitowana w telewizji siadam, aby ją obejrzeć.

A Wy jakie macie bajki dzieciństwa?

Post pojawił się na blogu:
Recenzje Kiti
Pauliny

11 komentarzy:

  1. Ja najbardziej lubiłam oglądać: Smerfy, Gumisie, Kubusia Puchatka oraz Muminki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się wychowałam na zupełnie innych bajkach. Przecież to całkowicie inne pokolenie. U mnie był "Wilk i zając" "Piaskowy dziadek" "Jacek i Agatka" a Dineya dawali od wielkiego święta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smerfy, Muminki, Bałwanek Bouli, Krecik, Chip i Dale, Arielka, oj mogłabym wymieniać i wymieniać. Obecne bajki nie do końca mi się podobają a wiele wręcz jest nieadekwatna do wieku dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarodziejka z księżyca super, ale ta która leciała na tv 4 nie ta kinowa :) lubiłam też Muminki i Kasztaniaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarodziejkę z Księżcyca wprost ubóstwiałam :) ale ostatnio włączyłam kilka odcinków i stwierdziłam, że teraz wydają mi się okropne ;( szkoda, że popsułam sobie takie dobre wspomnienie

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, uwielbiałam smerfy, chociaż na początku się bałam xD Oprócz tego Scooby Doo, Tabaluga i jeszcze parę innych :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Czarodziejkę..." też uwielbiałam + Krecika (zdecydowanie mój faworyt) :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Smurfy były świetne :D Też nie przepadam za kinowymi wersjami, zupełnie inny klimat. Gumisie też lubiłam. Do moich ulubieńców należał zdecydowanie 'Tabaluga", bardzo lubiłam też Flinstonów, Scooby'ego, Xiaolin - Pojedynek mistrzów, a największą fazę to chyba miałam na Kod Lyoko :D

    OdpowiedzUsuń
  9. "Król Lew" i "Zakochany kundel"...jak dla mnie cuda :D

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga