6 maj 2015

NIEPOKORNA

Autor: S.C. Stephens
Wydawnictwo; Akurat
Premiera: kwiecień 2015
Cykl: Bezmyślna tom 3
Gatunek: literatura piękna

SŁAWA WIELE KOSZTUJE
MIŁOŚĆ JEST BEZCENNA
RACHUNEK WYDAJE SIĘ PROSTY, ALE CZY ABY NA PEWNO?*


Kiera i  Kellan są ze sobą i choć  nie powiedzieli sobie TAK oficjalnie, uważają siebie za małżeństwo - są szczęśliwi, zakochani i pełni wiary. Zespół Kellana odniósł ogromny sukces i cała ekipa rusza w trasę koncertową. Kiera towarzyszy ukochanemu, jednak wszystko jest nie tak. Najpierw jedna z celebrytek robi maślane oczy do Kellena, później nagrywa z nim piosenkę - fani szleja. Wytwórnia jednak w ramach marketingu i reklamy posuwa się dużo dalej... Kiera musi wiele wycierpieć. Ciosy jakie otrzymuje czasem ją powalają, ale dla Kellana jest w stanie znieść wiele. 
Czy miłość Kiery i Kellana przetrwa w świecie show-businessu, gdzie nie ma miejsca na uczucia. W świecie, w którym góruje chciwość, nieuczciwość i ludzka podłość?

Kiera - jak ja strasznie współczułam i podziwiałam bohaterkę. Dziewczyna, aby umożliwić spełnienie marzeń ukochanego, zniosła wiele. Często jej serce pękało na pół, ale trwała przy Kellanie. Nadszedł niestety czas, w którym życie Kiery było zagrożone i bohaterowie musieli podjąć ostateczną decyzję: Prawda czy kariera? Kiera wykazała się dużą dojrzałością, cierpliwością i siłą.
Kellan jest pozytywnym bohaterem - polubiłam go, ale przede wszystkim za to, że tak wspierał swoją ukochaną, że kariera nie była dla niego najważniejsza, a przede wszystkim za to, że wiedział czego potrzebuje do życia.

W każdej powieści oprócz tych dobrych bohaterów mamy i czarne charaktery - tym razem popadło na Nicka oraz Sienne. Nick odgrywa mniejszą rolę w całości, ale dolewa oliwy do ognia, natomiast Sienne - znienawidziłam ją całym sercem. Dla niej liczyła się tylko kariera. Knuła, manipulowała i utrudniała życie Kiery i Kellana. Jako celebrytka mogła sobie pozwolić na wiele - i pozwalała. Gdy Sienna pojawiała się w treści czułam ogromną irytację, a ciśnienie podskakiwało mi do dwustu...Chwilami miałam ochotę zdeptać to wredne babsko...

Kreacja bohaterów jest rewelacyjna. Autorka bardzo dobrze obrysowała poszczególne postacie, które były tak bardzo odmienne, a zarazem tak do siebie podobne. Do każdego bohatera żywiłam różne uczucia - jednych pokochałam, innych uwielbiałam, a jeszcze innych nienawidziłam. Przyjaźń i oddanie pomiędzy bohaterami jest godne uwagi i pozazdroszczenia.

"Niepokorna" wzbudza wiele emocji; od czułości, po irytację, nienawiść, złość, rozczarowanie, ulgę, radość. Taka mieszanka uczuć sprawiła, że czytając, czułam ciągły lęk o bohaterów. W treści jest wiele momentów, które szokują a to tylko potęguje obawę o losy zakochanej dwójki. Wielokrotnie treść poznawałam z sercem na ramieniu.

Pisarka ma niesamowicie wyrobiony warsztat. Pisze lekko, a zarazem potrafi zabrać czytelnika w niezwykłą podróż. Udaje jej się stworzyć cudowny klimat oraz bohaterów. Mało tego pomimo że porusza bardzo ważne zagadnienia, potrafi także do pewnych sytuacji podejść z humorem. Dialogi są naturalne, niewymuszone. Wielokrotnie, wypowiedzi bohaterów sprawiły, że śmiałam się pod nosem.
Autorka także dopieściła powieść, zaopatrzyła ją w szczegóły. Rolę narratorki powierzyła Kierze, więc wszystkie wydarzenia, uczucia, lęki, dylematy poznajemy z jej punktu widzenia.
Bardzo zżyłam się z narratorką, wczułam się w jej rolę i jeżeli ja byłabym na jej miejscu zdecydowanie wcześniej powiedziałbym "mam dosyć". Fakt jest też taki, że Kiera sama doprowadziła do wielu nieprzyjemnych sytuacji, gdyby podjęła inne decyzje, zdecydowanie mniej by odczuła skutki sławy ukochanego.

Istotną stroną powieści jest pokazanie życia ludzi sławnych "za kulisami". Jako obserwatorzy widzimy tylko dobre strony życia celebrytów, tak naprawdę nie wiemy nic o ich prawdziwych zmaganiach, problemach. Wyrabiamy sobie własne zdanie, sugestie, a jak jest naprawdę? Poprzez rozwój kariery Kellana autorka pokazała ciemną stronę sławy. Dzięki temu możemy sobie zadać pytanie; Czy naprawdę warto być gwiazdą?

Powieść jest dość obszerna, gdyż ma ponad sześćset stron, ale niech was to nie zniechęca. Treść tak bardzo wciąga, że trudno odłożyć książkę na półkę i zrobić sobie przerwę. Czytanie jest szybkie, lekkie, a tytułowane rozdziały tylko potęgują ciekawość. 

"Niepokorna"  nie jest powieścią erotyczną, ale autorka w treści umieściła wiele scen intymnych. Nie są to obrazy bulwersujące, szokujące lub niesmaczne, ale są przedstawiane dość jasno, więc wyobraźnia bez trudności widzi o co chodzi. Powiem szczerze, że jednak nadmiar tych erotycznych scen trochę mnie drażnił, i choć nie miały one  wielkiego znaczenia, to jednak uważam je za minus.

"Niepokorna" to trzeci i ostatni tom trylogii, w którym poznajemy  ostateczne zmagania bohaterów. Osobiście, żałuje, że w moim przypadku trylogie zaczęłam od zakończenia.  Jednak tak bardzo polubiłam bohaterów, tak wiele rzeczy jeszcze nie odkryłam i zapewne zrobię wyjątek i tym razem nadrobię zaległości i zapoznam się ze wcześniejszymi tomami, bo z tego co widzę - warto.

Dlatego też jeżeli  poznaliście już Kierę i Kellana, znacie ich potyczki, początki oraz wiecie jak rozwinęła się ich miłość, tak więc powinniście jak najszybciej sięgnąć po "Niepokorną", gdyż powieść jest  bardzo wciągająca, pełna emocji. Dzięki ostatniemu tomowi trylogii będziecie mogli pożegnać się z bohaterami i dowiecie się co jest dla nich na pierwszym miejscu.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości pani Patrycji z Business & Culture oraz wydawnictwa Akurat.

* cytat z okładki

Książka bierze udział w wyzwaniu: 
Czytam opasłe tomiska - 654
Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 4.3
Klucznik


12 komentarzy:

  1. Nie znam serii, jednak spotkałam wiele sprzecznych opinii. Koniec końców sama nie wiem czy po nią sięgnąć. Na chwilę obecną spasuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę niebawem czytać. Bardzo lubię tych bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba nie w moim typie ta seria. :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie to najlepszy tom:) Świetne zakończenie trylogii, słodkie do bólu, ale wcale mi to nie przeszkadzało:) Telepatycznie mamy chęć umieszczać w ten sam dzień te same recenzje :D To ja dam dziś stosik :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją na półce, więc na pewno niebawem przeczytam. Jestem ciekawa tej książki, mimo iż nie czytałam poprzednich dwóch części.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam całą trylogię i niedługo się za nią zabieram :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie zabieram się dopiero za tom pierwszy, ale jestem ogromnie ciekawa całej serii. Zapowiada się naprawdę ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie przeczytałam jedynie pierwszy tom, a drugi czeka na mnie w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jej, ale książki wzbudzające emocje, powodujące balans uczuć bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie czytałam żadnej książki z tej serii i tyle ile nie jestem przekonana do niej ze względu na moje literackie upodobania, o tyle muszę przyznać, że okładki są takie subtelne i piękne ;)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga